Wiosna… wiosna… nowalijki, zielono, chrupiąco! Młodą kapustę uwielbiam szczerze, w postaci prostej zupełnie duszoną z koperkiem z dodatkiem masła. Surówka jednak jest wiosną w czystej postaci. Esencją. Znakomity dodatek do obiadu, ale też zupełnie świetna przekąska solo.  Chrupcie na zdrowie!!!!

Składniki (na 3 solidne porcje):
-główka młodej kapusty
-1 spory zielony ogórek
-sok z 1/2 limonki
-sól morska (2 szczypty)
-świeżo mielony pieprz kolorowy do smaku
-1 łyżka stołowa oliwy z oliwek
-3 stołowe łyżki poppingu z amarantusa

A robi się to tak:
kapustę cienko szatkujemy (naprawdę warto się do tego cienko przyłożyć)
solimy, ugniatamy i zostawiamy na kwadrans
następnie z ogórka pozbywamy się pestek (zawierają dużo wody, która nie jest nam absolutnie potrzebna do szczęścia w surówce)
kroimy go w plasterki, dokładamy do kapusty
dodajemy sok z limonki, pieprz, dokładnie mieszamy

gotowe porcje podajemy posypane poppingiem  z amarantusa 

Chrup chrup, smacznego!