Majówka to czas relaksu, pikników czy dłuższych posiadówek na świeżym powietrzu z jedzeniem w tle. Bardzo często jedzeniem z grilla (szczęśliwi posiadacze kawałka ogródka..) Śliwkowy sos BBQ jest aromatyczny, pyszny zarówno na ciepło i zimno. Na dodatek robi się go nieskomplikowanie- trzeba posiekać składniki, podsmażyć, zalać bulionem i dalej działa sobie sam sobie. Intensywnie śliwkowy, pikantność ściera się z miodową słodyczą, wyśmienity. Doskonała alternatywa dla gotowych sosów dostępnych w tubkach. Z nieskomplikowanych składników. Spróbujcie zrobić, gwarantuje, że na stałe zagości jako składowa grillowania- pasuje idealnie do warzyw, sera i mięs. Zapakowany do słoiczków i zapasteryzowany postoi długi czas na półce w spiżarni.

Potrzebujemy:
Na 4 słoiczki 200 ml 
– 2 duże białe cebule pokrojone w piórka
-1 średnia główka czosnku
-20 dkg suszonych śliwek
-500 ml. bulionu warzywnego
-kilka kulek suszonego jałowca
-łyżeczka od herbaty suszonej słodkiej papryki
-1/2 łyżeczki od herbaty ostrej papryki
-po 1/2 łyżeczki od herbaty suszonego oregano i bazylii
-opcjonalnie trochę listków świeżego oregano (jeśli macie)
-2 stołowe łyżki miodu
-sól, pieprz do smaku
-3 stołowe łyżki oleju roślinnego

A robi się to tak:
-w rondlu rozgrzewamy olej wrzucamy cebulę i pokrojony w plasterki czosnek
-zasypujemy przyprawami: papryką, oregano, bazylią,dodajemy rozgnieciony nożem jałowiec
-często mieszając podsmażamy około 5 minut aż cebula zacznie się rumienić
-zalewamy bulionem, dodajemy posiekane śliwki, miód i ewentualnie świeże oregano
-przykrywamy przykrywką i dusimy około 20-25 minut, do momentu aż składniki będą miękkie a bulion wyraźnie zredukowany
-studzimy i blendujemy na gładko
-przyprawiamy solą i pieprzem aż do uzyskania pożądanego smaku (można dodać jeszcze ostrej sproszkowanej papryki, jeśli smak nie jest wystarczająco pikantny)