Jak odsapniecie już po świątecznym jedzeniowym szaleństwie zachęcam do zrobienia- łatwa, szybka. Pasta kanapkowa z białej fasoli. Znakomita na kanapki, jako dip do chrupiących warzyw czy mniej zdrowych przekąsek.
Ciekawy smak pomidorów i świeżych ziół w tej paście nadaje jej zadziornego charakteru.

Pasta kanapkowa z białej fasoli 

Potrzebujemy (na niemały słoik):

szklanka suchej białej fasoli (u mnie piękny jaś)
odrobinę oliwy z oliwek
4 posiekane drobno suszone pomidory z zalewy
stołowa łyżka posiekanej świeżej natki pietruszki
stołowa łyżka posiekanego świeżego koperku
sól, pieprz do smaku
pół łyżeczki od herbaty mielonego kminku

A robi się to tak:

fasolę zalewamy w misce zimną wodą i zostawiamy na noc

następnego dnia fasolę gotujemy do miękkości, odcedzamy i studzimy
fasolę blendujemy na gładko (możemy pomóc sobie i blenderowi dodając trochę przegotowanej wody)
dodajemy oliwę, pomidory, zioła i przyprawy
mieszamy i korzystamy ze smaku