Jestem plackożercą i uwielbiam słodkie śniadania. Najlepiej w plackowej formie. Robią się szybko, ciasto można przygotować sobie wieczorem, o poranku wrzucić tylko na suchą patelnię i pyszne śniadanie gotowe. Kokosowe pancakes z malinami to absolutny hit, pełne wiórków kokosowych, kwaskowych malin. Sekretem jest domowe mleko kokosowe, w smaku bije na głowę to sklepowe. Zapraszam do kuchni!

Potrzebujemy (na 3 porcje):
-1.5 szklanki niesiarkowanych wiórków kokosowych
-1.4 szklanki oleju
-1 jajko
-ziarenka z 1/2 laski wanilii
-1/2 kubka malin
-szczypta soli
-około 4 płaskie stołowe łyżki mąki (pszenna/owsiana/jaglana)
-1/2 łyżeczki od herbaty suszonego majeranku

A robi się to tak;
kokosowe wiórki zalewamy wrzątkiem tak aby woda przykrywała wiórki całkowicie i odstawiamy na minimum 1 godz, aby zmiękły
następnie blendujemy wiórki z dodatkową 1/3 szklanki przegotowanej wody i przecedzamy przez sito
płyn to potrzebne nam mleko kokosowe a z  resztki wiórków która została na sitku odkładamy 3 czubate łyżki stołowe i dodajemy do mleka
następnie do kokosowego mleka dodajemy sól, majeranek,olej,  jajko, mieszamy uzupełniamy mąką (ciasto ma być dość luźne jak na naleśniki) i na końcu dodajemy maliny
smażymy małe placki (jeden to około łyżka stołowa ciasta) na mocno rozgrzanej patelni o nieprzywierającym dnie bez użycia dodatkowego oleju
smażenie o ile patelnia jest rozgrzana mocno trwa bardzo szybko
możemy podać je z miodem, jogurtem, posypane orzechami