Mimo, że na straganach niedobitki fasolki szparagowej i ostatki pomidorów, łapcie przepis- przyda się na te ostatni bazarkowe jak i na przyszłość.

Fajna, ciekawa odsłona pysznego warzywa w nowej formie bez masła i tartej bułki, którą to wersję znają wszyscy.

Danie robi się super szybko , może stanowić posiłek sam w sobie albo być pysznym dodatkiem np. http://rudej-gotowanie.pl/ziemniaki-pieczone-z-szalwia-vege/

Potrzebujemy: (na 2-3 porcje):
-500 g ugotowanej fasolki szparagowej
-10 koktajlowych pomidorków
-3 gałązki rozmarynu
-oliwa z wytłoczyn oliwek do smażenia
-1 laska selera naciowego
-2 ząbki czosnku
-1 stołowa łyżka domowego koncentratu pomidorowego
-sól, pieprz do smaku

A robi się to tak:
W garnku rozgrzewamy oliwę i przygotujemy warzywa – seler kroimy w cienkie plasterki, a czosnek przeciskamy przez praskę
Na rozgrzanej oliwie podsmażamy przez minutę seler naciowy, dodajemy czosnek koncentrat pomidorowy oraz posiekany rozmaryn, smażymy krótką chwilę
Na koniec dorzucamy przekrojone pomidorki koktajlowe lub dowolne pokrojone jakie macie, przyprawiamy solą i pieprzem i dorzucamy fasolkę mieszamy i jemy