Proponuje Wam – jeśli macie wolne 20 minut na przygotowanie fit przekąski, jaką są ciastka energetyczne. To stuprocentowe dobro w czystej postaci. Krok po kroku uwalniają energię- zaspokajają głód na bardzo długo. Są przepyszne- to tak w gratisie. Bez wymówek możecie zrobić w tak zwanym między czasie porannych zajęć, przed wyjściem do pracy, na uczelnie. I wiecie, co macie w środku, domowo. Inspiracją na bazę tych ciastek stała się receptura zamieszczona w jednym z kolorowych czasopism propagujących zdrowy tryb życia. I kilka zasadniczych modyfikacji ode mnie. Ciastka energetyczne po wystudzeniu są miękkie, wilgotne-rewelacja. Zróbcie ciastka energetyczne- warto.
Połączcie je z zielonym koktajlem– udany dzień macie gwarantowany!

Potrzebujemy:

-4 stołowe oleju kokosowego
-2 stołowe łyżki miodu
-270 g płatków owsianych
-3 płaskie stołowe łyżki mielonego siemienia lnianego
-1 stołowa łyżka wiórków kokosowych
-płaska łyżka stołowa pokrojonych rodzynek
-płaska łyżka stołowa pokrojonych daktyli
-łyżeczka od herbaty wyłuskanych i pokrojonych migdałów

A robi się to tak:
-Rozgrzewamy piekarnik do 190 stopni (termoobieg)
-Na patelni rozpuszczamy tłuszcz kokosowy razem z miodem
-Dodajemy resztę składników, mieszamy
-Wykładamy na blaszkę lub do foremki
-Pieczemy około 12-13 minut
-Po wystudzeniu kroimy na kawałki

Booskie!