Rosół warzywny. Nie jest to prosta sprawa. Nie ma mięsa, nie jest bulionem, do którego dodane składniki uczynią zupę. Sam w sobie jest pełnowartościową sprawą. Pierwsze próby z tą wymagającą zupą były pod koniec mojej podstawówki, kiedy to starałam się odwzorowywać wszelkie mięsne potrawy wegetariańsko, kiedy mój tata ze względu na stan zdrowia musiał zrezygnować z mięsa, które w jego diecie stanowiło rolę ponadprzeciętną.  Przygotowanie to długotrwały proces, magia- potrzebne jest długie , wolne gotowanie, żeby warzywa oddały cały smak i aromat rosołowi. Nie ma mowy, żeby zrobić to w godzinę, potrzeba minimum trzech. Warto wybrać najlepsze warzywa, do tego sporo przypraw i świeżych ziół. Rosół warzywny potrzebuje również wzmocnienia…