Złota polska jesień. Pyszny, aromatyczny krem z dopiero co zebranych kaczanów pełnych żółtych ziarenek. Gorąca zupa krem z kukurydzy nieśpiesznie zajadana na tarasie popołudniem. Zachęcam do dorzucenia do listy zakupów kolb kukurydzy. Trzy sztuki starczą na niemały garnek tej rozgrzewającej zupy. Teraz są wyjątkowo słodkie.  Potrzebujemy (na 4 niewielkie porcje): -około 1.5 litra bulionu warzywnego -3 kolby kukurydzy -ząbek czosnku -szalotka -mały kawałek imbiru (wielkości paznokcia u kciuka) -2 stołowe łyżki masła -1  mała żółta papryka -1 stołowa łyżka posiekanych listków szałwii -sól, pieprz A robi się to tak: – w garnku rozpuszczamy masło -obieramy i siekamy szalotkę, wrzucamy do masła ścinamy z kolb ziarenka kukurydzy wrzucamy je do garnka z…