Poziomki… Koktajl poziomkowy… Szczęśliwi Ci ( w tym ja), którzy mają kilka krzaczków przy domu. Pyszna sprawa, nieporównywalna do niczego. Jako dziecko uwielbiałam makaron, twarożek i te owoce. Miłe wspomnienia. Na teraz- dorosłe życie- na boska po mokrej trawie- na poziomki, prosto z krzaka. Pyszne, piękne, ale tez zdrowe – owoc poziomki usprawnia działanie układu krwionośnego, blokują wchłanianie ‚złego’ cholesterolu. W połączeniu z kokosem- ideał. Na śniadanie bądź nieśpieszną przekąskę w ciągu dnia- koktajl poziomowy-jak znalazł. Potrzebujemy (na 2 porcje): -1.5 szklanki mleka kokosowego (polecam domowe, ma fajną konsystencję) -1 filiżanka owoców poziomek -szczypta cynamonu -1 stołowa łyżka otrębów (dowolne) -kilka listków świeżej mięty A robi się to tak: (jak…