Chyba już zdążyliście już zauważyć, że wprost kocham takie zestawienia, w których kilka banalnych niejednokrotnie składników razem w szeregu tworzy efekt WOW. Tak jest w tym przypadku-przedstawiam smoothie kawowy. Jest absolutnie genialny. Cudownie aromatyczny, pełen smaku, mocnego akcentu dobrej kawy. I truskawki, dobre słodkie.  Do tego delikatnie chrupiące otręby, przełamujące aksamitną konsystencję… Przyznam się szczerze, że akurat tą kompozycją rozpoczęłam ostatnio dzień bez dodatku tostów na właściwe śniadanie (swoją drogą dobry tost i smoothie są moim zdaniem rewelacyjnym zestawem porannym), jednak możecie zafundować sobie taką koktajlową genialność na wynos- do pracy, na uczelnię, spacer- niech inni zazdroszczą, bo pachnie obłędnie, bo pycha! Niech żyje smoothie kawowy <3 Potrzebujemy: (na 2…